Alaskan malamute, ur. 23.08.2024. Zaznaczasz, co dziś je — dostajesz gramaturę każdego składnika. Gryzaki, warzywa i tran odejmują od karmy, bo one też są jedzeniem.
Składniki bazowe (karma, mięso) dzielą między siebie kalorie, które zostają — ich gramaturę liczy strona. Przy stałych (warzywa, gryzaki, tran) wpisujesz gramy i to one odejmują od karmy.
To, co Uki realnie dostaje. Kaloryczność karmy i puszek jest na opakowaniu — wpisz ją, bo szacunki przy suszonych gryzakach mają po kilkadziesiąt kcal luzu.
Racja liczy się jako zapotrzebowanie na utrzymaniu minus cięcie. Przy 20% tempo wychodzi ~0,7% masy na tydzień, czyli w środku bezpiecznego pasma. Cięcie 0% to utrzymanie wagi.
Pierwszy wpis zrób dziś, drugi w sobotę. Dopiero druga liczba cokolwiek mówi.
| Data | Waga | Zmiana | Żebra |
|---|
Mówi więcej niż waga i nie wymaga sprzętu. Raz w tygodniu, przy tym samym wpisie co waga.
Kalorie suszonych gryzaków są szacunkiem. Chodzą w granicach 250–400 kcal/100 g i różnią się między producentami. Jest liczba na opakowaniu — popraw ją w bibliotece.
Sufit gryzaków jest tygodniowy, nie dzienny: 10% kalorii tygodnia. Ogon w sobotę mieści się bez problemu, ogon codziennie nie mieści się wcale. Tran liczy się w kaloriach, ale sufitu nie zjada — sufit chroni kompletność żywieniową, a tran jej nie rozcieńcza, tylko dokłada omega-3.
Tractive nie mierzy spalonych kalorii, on je modeluje z ruchu, wagi i rasy. Dobry do trendu, zły jako mianownik. Dlatego porcja stoi tu na masie ciała, a weryfikuje ją cotygodniowa waga — pies jest swoim własnym licznikiem.
Tempo: 0,25–1% masy ciała na tydzień. Szybciej to nie chudnięcie, to utrata mięśni, a u malamuta mięśnie są tym, po co go masz. Porcję ruszasz dopiero po drugim tygodniu bez spadku — jeden tydzień to szum od nawodnienia i godziny ważenia.